Nie od wczoraj wiadomo, że przebywanie wśród zielonych przestrzeni przynosi prawdziwe ukojenie skołatanym nerwom. Osoby posiadające własny ogródek są na wygranej pozycji – mogą przecież codziennie korzystać z pięknych widoków natury i relaksować się przy nich. Jeśli nie mamy tyle szczęścia i mieszkamy w mieszkaniu, możemy stworzyć jednak swoją domową dżunglę, która choć trochę da nam namiastkę natury. Nawet jeśli ktoś nie ma zupełnie „ręki do kwiatów”, może postarać się o wprowadzenie do wnętrza swojego mieszkania, roślin na tyle mało wymagających, że będzie je w stanie utrzymać przy życiu.
Jakie rośliny najlepiej trzymać w domu?
Aby stworzyć domową dżunglę, najlepiej zainwestować w rośliny, które nie tylko świetnie wyglądają, ale również oczyszczają tlen w pomieszczeniu, w którym się przebywa. Może to być na przykład skrzydłokwiat, który nie jest zbyt uciążliwy w pielęgnacji. Dobrze jest inwestować w rośliny wiecznie zielone, które nie kwitną może zbyt często, ale są naprawdę proste w obsłudze. Chyba najbardziej popularnymi kwiatami są przeróżne draceny i fikusy. Z pewnością wiele naszych mam i babć pamięta je z lat swojej młodości, ponieważ w tamtych czasach biły one rekordy popularności. Również monstera powróciła do łask i zdobi obecnie wiele mieszkań. Fajnym gatunkiem, który nie wymaga praktycznie żadnej skomplikowanej formy dbania o niego, jest zamiokulkas. Jeśli naprawdę nie mamy zupełnie ręki do kwiatów, warto zainwestować w sukulenty Pielęgnacja tych roślin jest banalnie prosta i praktycznie nie da się ich zmarnować.
Sukulenty pielęgnacja i przykłady
Sukulenty są doskonale przystosowane do dość trudnych warunków. Przez lata potrafią przetrwać na pustyniach i sawannach bez kropli wody. W swoich mięsistych liściach gromadzą zapas płynów, z których korzystają w trudniejszych okresach pogody. Sukulenty przyzwyczajone są do bezpośredniego promieniowania słonecznego, jednak w domu znacznie lepiej jest je trzymać w półcieniu. Oczywiście, nie należy im skąpić wody, jednak podlewanie ich raz na miesiąc w zupełności wystarczy. Jednym z doskonałych przykładów sukulentów są oczywiście kaktusy. Chyba każdy z nas w dzieciństwie hodował jakiegoś na parapecie w swoim pokoju. Nawet niepodlewanie ich przez kilka tygodni z rzędu nie skutkowało niczym złym. Nie bez kozery kaktusy nazywa się najlepszymi roślinami dla zapominalskich. Kolejnym przykładem jest aloes. Trzymanie w domu tej rośliny daje nie tylko wartości wizualne, ale również pozwala korzystać w niezwykłych właściwości, jakie wykazuje żel z aloesu.